Brand Update

Napisane przez admin, Saturday, August 22nd, 2009

Jak zawsze, mimo szczerych chęci, nie miałem na nic czasu – co objawiło się brakiem nowych artykułów na moim ubogim blogu.
Najwyższa pora nieco nagonić z tematem…

Wspominałem na początku tego roku, że szykują się duże zmiany. Jak to zwykle bywa, ‘znawcy’ tematu skwitowali to standardowo. Wszyscy wiedzą, że mniejsze lub większe updaty Google robi od zarania dziejów i żadnych rewolucji nie było. Wszyscy je przetrwali i maja się doskonale… Jakoś umknął im fakt upa wprowadzonego w USA w lutym tego roku, również umknął im kiedy ten sam update został wprowadzony w UK ponad miesiąc temu. Jak już zapewne niektórzy zauważyli, update dotarł w końcu i do naszego pięknego kraju. Nagle pojawia się niespodziewana panika, oburzenie czemu pozycje skaczą… Na moje szczęście nie prowadzę krucjaty i nikogo nawracać nie czuję potrzeby, więc “a nie mówiłem” sobie podaruję :P

Wracając do tematu… Jak sama nazwa (którą zaczęto określać ostanie zmiany algorytmu) wskazuje – update dotyczył ‘marki’ (nie chodzi o starą, niemiecką walutę a o ‘brand’ który nie mam pojęcia jak tłumaczyć na polski) a przynajmniej tak się większości wydaje. Dlaczego się mylą? Już tłumaczę. Bardzo szybko okazało się, że pomysł z ilością linków jako wykładnikiem popularności, jest totalnie nie trafiony. Teoretycznie strona do której linkuje najwięcej innych stron powinna być najlepsza. Do tego dochodzi wartość linka (i nie mam na myśli zakichanego PR którego się wszyscy tak kurczowo trzymają) i jego zbieżność tematyczna. Suma summarum im więcej linków tym lepiej. Nie trzeba geniusza aby wykombinować, że linki można zdobyć bardzo łatwo – a mając do dyspozycji odrobinę pieniędzy, można bardzo łatwo je kupić. Powstała cała masa zautomatyzowanych narzędzi produkujących tysiące linków dziennie. Biedni programiści zamiast pracować nad polepszaniem algorytmu, musieli cały czas dopisywać wyjątki i przerabiać filtry. Tu znów nie trzeba geniusza aby wpaść na to, że łatanie dziur powstających w innych łatach to prosta droga do porażki. Tak też się stało. Nie będę odbiegał od tematu opisując co dokładnie, przy odrobinie chęci można łatwo znaleźć informacje na ten temat (bardzo zdeterminowanych odsyłam do raportów z lat 2008/2009 jednego z potentatów na rynku oprogramowania antywirusowego – jak ktoś jeszcze na to nie wpadł to owe raporty w połączeniu z definicjami wirusów są skarbnicą wiedzy dla specjalisty od SEO).

Jak każda firma, Google również nastawione jest na zysk (i władzę, ale ten temat chwilowo pominiemy). Każdy używający DARMOWEJ wyszukiwarki jest w pewnym sensie ich klientem i źródłem zysku. Kliknięcie to pieniądz. Im więcej klikających, tym większy zysk – prosta matematyka.
Czego więc oczekują użytkownicy od wyszukiwarki? Trafnych wyników.
A co się dzieje kiedy szukając ‘przepisu na kisiel’ znajdujemy precla, wygenerowany spam albo gołe dupy? Zaczynamy tracić zaufanie do wyszukiwarki, a tym samym stajemy się skłonni zmienić nasze przyzwyczajenia i zacząć używać innej, oferującej wyniki bardziej zbliżone do naszych oczekiwań.
Jak już wyżej wspomniałem, nastąpiła gruba obsuwa i serwowane wyniki coraz bardziej zaczynały wkurzać. Jajogłowi z Googla stanęli przed dylematem. Albo wprowadzą niekompletny, nowy algorytm albo poczekają do jego ukończenia – czym zaryzykują utratę użytkowników. Gdyby sytuacja na rynku była inna to zapewne woleli by poczekać ale na ich nieszczęście Microsoft postanowił bardziej ambitnie zabrać się za swoją wyszukiwarkę. Aby było weselej, krążyły niepokojące plotki o niespodziance szykowanej przez Yahoo. Jak się zapewne domyślacie wybrano pierwszą opcję, czyli niekompletny algorytm.

Jeśli ktoś z Was śledził na bieżąco zmiany w AdWords to będzie miał jako takie rozeznanie. Standardowo – większość osób zajmujących się SEO uważa PPC za stratę czasu, a paradoksalnie sporo głównych założeń nowego algo została wzięta z AdWords.
Przy ważnych częściach kodu pracuje cała masa ludzi. Nikt z szaraczków nie ma wglądu w cały kod. Piszą fragmenty, rozwiązują poszczególne problemy, optymalizują istniejące partie kodu – bycie programistą w Google nie oznacza, automatycznego posiadania wiedzy jak co działa. Ponieważ algorytmy SERPów były łatane a AdWords stale rozwijany, nagle okazało się, że jest dużo bardziej zaawansowany i o wiele trafniejszy.

Wracając do ‘Brand Update’ – w sporym skrócie, ma on promować to co znane i uznane ;) Już nie tylko linki decydują o pozycji (choć nadal są ważnym czynnikiem [co również się zmieni w niedalekiej przyszłości]) a coraz więcej rzeczy na które ciężko sztucznie wpływać (szczególnie jeśli się nie wie na co zwrócić uwagę). To, że zauważono przetasowania na wysoce oblegane frazy nie znaczy że zmiany tyczą się tylko dużych, znanych marek. Najzwyczajniej w świecie, takie są najbardziej monitorowane, a z uwagi na wysoką liczbę wyszukiwań – najszybciej reagują. Algorytm wykorzystuje średnią ważoną (tak, tą samą co w przypadku AdWords ale oczywiście pod uwagę brane są nieco inne ramy czasowe i nie koniecznie te same czynniki wpływaja na końcowy rezultat) więc zmiany są szybciej widoczne w przypadku frazy ‘casino’ niż ‘różowe blogaski fanek dody’. Tak czy siak w niedalekiej przyszłości czkawka odbije się i na tych średnich i w końcu malutkich stronach.

O konkretach napiszę w następnym artykuliku. Jak zapewne niektórzy z Was wiedza, mam chwilowo bardzo pracowity czas, ale nie omieszkam rzucić trochę informacji z placu boju ;-)



[[T_F]]Data Leak Prevention – Data Security Solutions – Information Theft Protection, Detection and Prevention Software Productstracefusion_signature=e63effeb1c7328769ef7710922e3b341837f62d4717565f99048e0623333cfc6509ab1ba71eedfd90f994eb8cb58789d479efdef9dd0c777f2c927d13192e1a4b1af432eb8e8504fa4b093d4346d198a339ccb047bc6309b36aa89cae93e5e4a553560d2cc6f6ef2bc5c53f61b352c6c75f217d491f59319795b42fd8e5911447604f627e339b020aca31b69e558c0f0e10812465d6f90c580b61b8b1b79bfa4a20eb9b8e7e65497a7e211d871f1219376a40349affca59a5e78a21e09c83b0bea4e7873fc79ab03eebea5e7d3a774aad4a983939683c78140db7e48547591a4a078b2ff46e333afb23f3339dc94e538135e2416d91f55beb39feea0d1c7cfe22256843eb5d0d055824e3b84c5345dc528427d82a917cc5eee1831d8bd2425cc154118d526698d26cce2bc3646a0601b9d0793f49841b66ac91605bde75841ea21875d4ad2a57f949334882c671a3c8b4a1e52e41f9d691d921c4728cd9feb770f35000c26dcc607793e5f0c2a0dc44b01d1ac108e700c1eaaac4b3d50bbe4b64822be69e766ec73a1e987eb4a1b4e88c3f9e15148d4d696c65bf265b9aef7c058ba7efe629d142e77aebfcb4afb5c849a72145c62b3730f4f78acc9879c7cc3b52467750f10eb47ffd086feed104f87e0d64f87e104[[T_F]]

No related posts.

 

Napisz komentarz